czytający czwartek

czarowny czytający czwartek

Czy czy czy! Czołem! Czwartek stanie się mym ulubionym dniem tygodnia. W końcu będę mogła się pochwalić tym, że umiem czytać (ok, lub tym, że kupuję książki, chcąc wyglądać mądrze. Chociaż wtedy pewnie kupowałabym ambitniejsze niż romansidła lektury) Nauczyłam się tej zacnej sztuki mając lat niewiele, leżąc w szpitalu, gdzie Czytaj więcej…

Z ebi, przed
Uncategorized

świeżutka. światowa środa

Przyniosę Wam google news, twitter trends, facebook wall na mojego bloga. Podzielę się newsami, które zapewne będą nieco po terminie ważności. Do niektórych dołączę osobistą refleksję. Nie wiem, czy będę mieszać się w politykę (pewnie czasami nie będę miała wyjścia…)  Spodziewajcie się ploteczek kulturalnych. Informacji o ciekawych projektach i kampaniach Czytaj więcej…

Z ebi, przed
styl życia

wnętrzarski wtorek

Nie jaram się dekoracją wnętrz. Mam znajomych, którzy godzinami potrafiliby o tym rozmawiać. Ja się na tym nie znam. A mimo to, przeglądam strony, na których ludzie w ciekawy sposób urządzają mieszkania, rozprawiają o designie, odwiedzam Ikeę, zachwycając się niektórymi tamtejszymi stylizacjami. Dlaczego to robię? Powód jest bardzo prozaiczny. Teoretycznie Czytaj więcej…

Z ebi, przed
Uncategorized

raz, dwa, trzy, poniedziałek patrzy

Nazwę siebie dumnie kino- i serialomaniakiem, dlatego muszę mieć miejsce, w którym będę się dzielić swoimi ekranowymi miłostkami. Kiedyś marzyłam o tym, żeby zostać scenarzystką, zresztą marzenie o życiu w świecie filmowym od dziecka gdzieś tam we mnie się tliło, ale, jak człowiek dorasta, to zdaje sobie sprawę z tego, Czytaj więcej…

Z ebi, przed
Uncategorized

stylowa sobota, wow.

Gdy robiłam notatki, która miały mi pomóc przygotować się do prowadzenia bloga (dobra, dwa dni temu usiadłam i wypisałam sobie dni tygodnia, ale to też coś.), automatycznie przy sobocie dopisałam przymiotnik „szafiarska”. Takie blogi są teraz popularne, ich autorki sławne, cud miód i orzeszki. Potem jednak przemyślałam sprawę i stwierdziłam, Czytaj więcej…

Z ebi, przed
Uncategorized

pierwszy pyszny piątek

Jeszcze jakiś czas temu mówiłam, że jeżeli miałabym się dzielić czymkolwiek w internetach, byłby to vlog kulinarny. Na razie, nic nie gotowałam na kanale, zresztą raczej się nie zanosi. Nie mam w sobie jakiegoś zapędu do tego, by stać się następną Gesslerową czy Martą Stewart. Lubię gotować, ale gotuję rzeczy Czytaj więcej…

Z ebi, przed
ciocia ebi

podejmuję wyzwanie

Nie wiem, dlaczego przyszła mi ochota na pisanie. Pewnie możemy winą obarczać Fletcherów, rodzeństwo odgapiło się od żony Toma i dzieli się swoimi refleksjami w internecie w formie tekstu tym razem. Dlaczego miałabym być gorsza? Pobawię się, może coś z tego ciekawego wyjdzie. Poza tym, chciałam też w pewnym sensie Czytaj więcej…

Z ebi, przed