Zasady współpracy

Co raz częściej otwieram maile z zapytaniem o to, ile kosztuje przeczytanie przeze mnie książki i opowiedzenie o niej na youtubku. Odpowiedź brzmi prosto, ale uznałam, że to dobra okazja, żeby uporządkować zasady współpracy, jaką mogę podjąć z autorami, wydawcami, księgarniami i wszystkimi, którzy mają pomysł na naszą ewentualną wspólną działalność. Zasady znajdziecie na stronie: ciociaebi.pl/wspolpraca/…

Dobranoc, 2017!

Zdałam sobie sprawę, że od maja nie pojawił się tu żaden wpis, który byłby czymś więcej niż ogłoszeniem konkursu czy zapowiedzią wydawniczą. Nie obiecuję sobie, że to się zmieni. Czy chciałabym, żeby tak było? Pewnie! Czy to się uda? Raczej nie. Na razie pozwólcie, że skupimy się na ubiegłym roku. Nie wiem, czy potrafię tworzyć…

Kocham fajerwerki

Kocham fajerwerki. Gdy na nie patrzę, moje serducho mocniej bije, zachwycam się kolorami, kształtami. Raduję, jak małe dziecko. Nasza love story jednak nie ma happy endu, bo równocześnie ich nienawidzę.

Mój prezent urodzinowy

Dziś są moje urodziny. Tak, możecie określić mnie mianem „attention seeking whore”, ale kilka lat temu wykręcili mi numer z Szesnastu świeczek, dlatego nauczona złym doświadczeniem ogłaszam wszem i wobec, kiedy świętuję. Jest też szczególny powód, dla którego o tym Wam mówię.Nowa, odświeżona ciociaebi.pl, którą zawdzięczam przezdolnej  Eurece. Z Olą połączyła mnie nienawiść do Octaviana…

Konkurs z okazji 11 tysięcy wyświetleń!

Użyję arcyzabawnego porównania, ale jaram się jak dzika świnka, że już tylu osób widziało moje filmiki, komentuje je lub po prostu pisze do mnie z podziękowaniami, że poleciłam im dobrą książkę. Tym razem ja chcę podziękować za to, że towarzyszycie mi w tej zabawie, jaką jest youtubek czy strona ciociaebi.pl. Najlepszym sposobem na to będą…

12 powodów, dla których warto pisać listy

Pisałam listy, zanim nauczyłam się pisać. Robiłam to od maleńkości, bo niektórzy członkowie rodziny mieszkali za granicą, internetu właściwie nie było, telefony drogie, dlatego musiałam pisać listy- czy też na początku, dorysowywać swoje trzy grosze do listów rodziców. Bywały momenty, że nie znosiłam tego. Bo traktowałam to jako pewną formę przymusu. A teraz? Ta Osoba,…

Nie zdążyłam… Żałuję.

W internetach ostatnio głośno na temat pewnej żenującej kampanii społecznej. Przy wcześniejszych pomysłach tej fundacji tylko blatowałam (to jest takie uczucie, gdy ktoś po prostu tak zadziwia Cię swoją głupotą, że jedyne, co Ci pozostaje, to uderzać rytmicznie głową w blat, żeby się uspokoić) Tym razem mnie wkurzyli. Ale nie chcę sobie psuć piąteczku i…

Byłam w Energylandii!

W końcu! Odkąd dowiedziałam się, że powstaje ten park, marzyłam, żeby go zobaczyć. Ale nigdy nie było okazji, czasu i tak dalej. Aż do teraz. I wiecie co? W jednym zdaniu mogę Wam powiedzieć, że jestem przeszczęśliwa. Nie zawiodłam się atrakcjami, towarzystwem, pogoda dopisała aż za bardzo. Wszystko było idealne, więc jeśli chcecie dowiedzieć, jak…

znajomości cześć-cześć

Dzisiejszy wpis wyjątkowo później o trzy godzinki. Pożegnałam się już z blogiem i tym, że uda się go kiedykolwiek uruchomić, a tu proszę… nowy, piękny adres działa. Lub ja z tej rozpaczy zaczęłam widzieć rzeczy, które nie istnieją. A jeśli jednak istnieją, to zapiszcie sobie: Potem możecie wypić zdrowie tych, którzy uważają to za osiągnięcie…

ogłoszenia drobne + wyniki konkursu

Widzieliście wczorajszy filmik? Koniecznie zobaczcie, gdyż pokazuję w nim prezenty, jakie dostałam z okazji świąt, a są tak kreatywne, że aż trzeba kiedyś ponaśladować. Jeśli jednak nie będzie chciało Wam się kliknąć w powyższy link, streszczę Wam tutaj newsy blogowe, które też poruszane są w tym vlogu.  Ale zanim to, to muszę się Wam poskarżyć,…