ciocia ebi

Dobranoc, 2017!

Zdałam sobie sprawę, że od maja nie pojawił się tu żaden wpis, który byłby czymś więcej niż ogłoszeniem konkursu czy zapowiedzią wydawniczą. Nie obiecuję sobie, że to się zmieni. Czy chciałabym, żeby tak było? Pewnie! Czy to się uda? Raczej nie. Na razie pozwólcie, że skupimy się na ubiegłym roku. Nie wiem, czy potrafię tworzyć takie podsumowania, ale w związku z tym, że domena jest przedłużona do 2021 powinnam wprowadzić sobie taką małą tradycję. (więcej…)

Z ebi, przed
ciocia ebi

Kocham fajerwerki

Kocham fajerwerki. Gdy na nie patrzę, moje serducho mocniej bije, zachwycam się kolorami, kształtami. Raduję, jak małe dziecko. Nasza love story jednak nie ma happy endu, bo równocześnie ich nienawidzę.

Z ebi, przed
ciocia ebi

Mój prezent urodzinowy

Dziś są moje urodziny. Tak, możecie określić mnie mianem „attention seeking whore”, ale kilka lat temu wykręcili mi numer z Szesnastu świeczek, dlatego nauczona złym doświadczeniem ogłaszam wszem i wobec, kiedy świętuję. Jest też szczególny powód, dla którego o tym Wam mówię.Nowa, odświeżona ciociaebi.pl, którą zawdzięczam przezdolnej  Eurece. Z Olą Czytaj więcej…

Z ebi, przed
ciocia ebi

Konkurs z okazji 11 tysięcy wyświetleń!

Użyję arcyzabawnego porównania, ale jaram się jak dzika świnka, że już tylu osób widziało moje filmiki, komentuje je lub po prostu pisze do mnie z podziękowaniami, że poleciłam im dobrą książkę. Tym razem ja chcę podziękować za to, że towarzyszycie mi w tej zabawie, jaką jest youtubek czy strona ciociaebi.pl. Czytaj więcej…

Z ebi, przed
ciocia ebi

12 powodów, dla których warto pisać listy

Pisałam listy, zanim nauczyłam się pisać. Robiłam to od maleńkości, bo niektórzy członkowie rodziny mieszkali za granicą, internetu właściwie nie było, telefony drogie, dlatego musiałam pisać listy- czy też na początku, dorysowywać swoje trzy grosze do listów rodziców. Bywały momenty, że nie znosiłam tego. Bo traktowałam to jako pewną formę Czytaj więcej…

Z ebi, przed
ciocia ebi

Nie zdążyłam… Żałuję.

W internetach ostatnio głośno na temat pewnej żenującej kampanii społecznej. Przy wcześniejszych pomysłach tej fundacji tylko blatowałam (to jest takie uczucie, gdy ktoś po prostu tak zadziwia Cię swoją głupotą, że jedyne, co Ci pozostaje, to uderzać rytmicznie głową w blat, żeby się uspokoić) Tym razem mnie wkurzyli. Ale nie Czytaj więcej…

Z ebi, przed
ciocia ebi

Byłam w Energylandii!

W końcu! Odkąd dowiedziałam się, że powstaje ten park, marzyłam, żeby go zobaczyć. Ale nigdy nie było okazji, czasu i tak dalej. Aż do teraz. I wiecie co? W jednym zdaniu mogę Wam powiedzieć, że jestem przeszczęśliwa. Nie zawiodłam się atrakcjami, towarzystwem, pogoda dopisała aż za bardzo. Wszystko było idealne, Czytaj więcej…

Z ebi, przed
ciocia ebi

znajomości cześć-cześć

Dzisiejszy wpis wyjątkowo później o trzy godzinki. Pożegnałam się już z blogiem i tym, że uda się go kiedykolwiek uruchomić, a tu proszę… nowy, piękny adres działa. Lub ja z tej rozpaczy zaczęłam widzieć rzeczy, które nie istnieją. A jeśli jednak istnieją, to zapiszcie sobie: Potem możecie wypić zdrowie tych, Czytaj więcej…

Z ebi, przed
ciocia ebi

ogłoszenia drobne + wyniki konkursu

Widzieliście wczorajszy filmik? Koniecznie zobaczcie, gdyż pokazuję w nim prezenty, jakie dostałam z okazji świąt, a są tak kreatywne, że aż trzeba kiedyś ponaśladować. Jeśli jednak nie będzie chciało Wam się kliknąć w powyższy link, streszczę Wam tutaj newsy blogowe, które też poruszane są w tym vlogu.  Ale zanim to, Czytaj więcej…

Z ebi, przed
ciocia ebi

15 świąteczek

Ilość vlogów, jakie oglądam, utrzymała się, gdyż w zamian tego, który przestałam, pojawiła się Giovanna Fletcher, o czym już wspominałam. Tak czy siak, rodzinka F. wymyśliła (chyba) tag Fifteen festive favourites,  w którym odpowiada się na ‚pytania’ o ulubione rzeczy związane ze świętami.  Prawdopodobnie widzieliście już moją wersję vlogową (tak, Czytaj więcej…

Z ebi, przed