Jaką książkę Moniki Szwai powinieneś przeczytać?

Jeśli ominął Was wczorajszy Czytający Czwartek, koniecznie nadróbcie. Dzisiejsza notka jest konsekwencją pomysłu, który rzuciłam podczas tego odcinka i nieprzespanej nocy. Opowiadałam o tym, jak cenię sobie twórczość Pani Moniki Szwai i zasugerowałam, że mogłabym pomóc moim czytelnikom rozeznać się w tytułach, które ta autorka wydała.

Grafika przeniesie Was do wspomnianego wyżej filmiku.

Słowo się rzekło, a w komentarzach i prywatnych wiadomościach dostałam „cynk”, że taka ściągawka byłaby potrzebna. Dlatego z pomocą strony Playbuzz przygotowałam quiz, który pozwoli na odpowiedź na nurtujące nas pytanie. Problem jest jeden, mogłam zawrzeć tylko osiem pozycji. Starałam się je odpowiednio pogrupować, więc myślę, że będzie pasowało. Zawsze możecie się pochwalić swoim wynikiem, a ja Wam podpowiem, które jeszcze mogą się Wam podobać.




Oczywiście, zakładam też opcję, że niektórym z Was może nie chcieć się czytać całej powieści. Nie wnikam, może nie macie czasu, może lenistwo, może to zupełnie nie Wasze taczki. Okej, przyjmuję taką odpowiedź. Ale zróbcie dla mnie jedną rzecz. Przeczytajcie przynajmniej jej rewelacyjne opowiadanie „Kapelusz z rajerem„. Ukazało się ono w zbiorku „Opowiadania pełne pasji” (mój egzemplarz niestety został „pożyczony” przez kogoś obcego, gdy byłam na wakacjach 🙁 ), ale wydaje mi się, że jest też dostępne legalnie online. Przeczytajcie i powiedzcie mi, co myślicie.

Dodaj komentarz