Konkurs z okazji 11 tysięcy wyświetleń!

Użyję arcyzabawnego porównania, ale jaram się jak dzika świnka, że już tylu osób widziało moje filmiki, komentuje je lub po prostu pisze do mnie z podziękowaniami, że poleciłam im dobrą książkę. Tym razem ja chcę podziękować za to, że towarzyszycie mi w tej zabawie, jaką jest youtubek czy strona ciociaebi.pl. Najlepszym sposobem na to będą cudowne fanty. 


Póki Gwiazdka nie zaatakowała mojego portfela, postanowiłam szarpnąć się na nagrody w konkursie, który organizuję specjalnie z tej zacnej okazji. Te 10 tysięcy to pewien krok milowy i wiele radochy sprawia to, że od momentu, kiedy to stuknęła ta liczba w połowie października, urósł już dodatkowy tysiąc. Niech się mury pną do góry, a lajki dla cioci przybywają! Dobra, koniec z głupimi dygresyjkami, bo zaraz zacznę śpiewać, a tego byśmy nie chcieli… Chociaż… Dobra, dość! Wróćmy do sprawy, dla której się tutaj dzisiaj spotykamy.

NAGRODY
Fanty. Cudowne fanty, które można wygrać w konkursie. Właściwie dowiecie się tylko, co jest przewidziane jako nagroda za pierwsze miejsce (pozostałe dwa stanowiska na podium to niespodzianki). Zwycięzca naszego konkursu otrzyma „Pudełko na zimę dla książkoholika”. 
Skąd taki pomysł? Chciałam sobie zamówić ostatnio Owl Crate- jeśli nie wiecie, co to jest, to już spieszę z wyjaśnieniem- to książkowy box subskrypcyjny, w którym poza wyjątkową nowością czytelniczą, znajdują się ciekawe gadżety, które z pewnością przydadzą się osobie kochającej czytać. Chciałam to zamówić, ale jak pojawiła się opcja zapłaty, to moje serce zaczęło krwawić. Uznałam, że szkoda mi zwyczajnie pieniędzy. Wiem też, jaka to wielka radocha odpakowywać niespodziankową paczkę- tak przecież powstał Przecinek. Dlatego chcę stworzyć coś takiego dla jednej, wybranej przez Was osoby. Książka już dumnie czeka na swoich pudełkowych towarzyszy. Podejrzewam, że jestem bardziej podekscytowana samym tworzeniem paczki niż przebiegiem konkursu, ale cśśś. Pomówmy więc o nim. 
KONKURS 

O co chodzi? Na moim profilu fejsbukowym pojawiła się aplikacja, do której możecie od 6 listopada wrzucać zdjęcia na podany przeze mnie temat, który brzmi:

Jaką scenę chciałbyś „zobaczyć” w mojej debiutanckiej powieści? 

Regulamin znajduje się w aplikacji- przeczytajcie go uważnie, bo oczywiście, wymagana jest jego znajomość, żeby brać udział w konkursie. Pozostałe zasady, czyt. co ta ciotka znowu wymyśla, wyjaśniłam szybciutko w filmiku.
Zakończenie konkursu wyznacza ważna data 15 grudnia, dlatego możecie sobie przypadkiem sprawić cudowny prezent. Pamiętajcie, że można wrzucić TYLKO jedno zdjęcie- dlatego dobrze się zastanówcie, co chcecie na nim pokazać, macie czas. Wygrywają osoby z największą ilością „kciuków w górę”, więc Wasze zdjęcie musi się hm, zwyczajnie podobać „publiczności”.