królowa Marzia

Gdy ponad rok temu mój przyjaciel pokazał mi swoją nową fascynację muzyczną, prawdopodobnie kazałam mu się puknąć w głowę, gdyż nie chciałam słuchać takich rzeczy. Potem jednak sama włączyłam. Posłuchałam. Potem było wiele imprez, na których w głośnikach królowały te piosenki. Tak Marzia Gaggioli wkradła się w naszą codzienność, znamy teksty jej piosenek na pamięć, tworzymy układy taneczne inspirowane alkoholem i jej twórczością. Myślałam, że to domena naszej paczki, ale myliłam się- młodzi Polacy zwariowali na punkcie tej Włoszki. Zaledwie kilka dni temu wygrała (dzięki swoim fanom) w plebiscycie Gazety Wrocławskiej,  która zapytała, kogo powinien Wrocław zaprosić w przyszłym roku, pokonując przy tym Bieberów i inne gwiazdki. 
Skąd ten fenomen? Odpowiem za siebie, a jeśli się nie zgadzacie, bądź odczuwacie to inaczej, śmiało, zapraszam do komentowania. Dla mnie to energia Marzii sprawiła, że się w niej muzycznie/osobowościowo zakochałam. Dziewczyna sama pisze teksty, tworzy muzykę, kręci teledyski, montuje je. Piosenki w wielu stylach, w w wielu językach. Tańczy, śpiewa, rysuje. Ten zapał i zaangażowanie jest czymś godnym podziwu, a nawet pozazdroszczenia! Jej piosenki są nieco kiczowate, proste, ale to ich zaleta- łatwo wpadają w ucho, a banalne z pozoru teksty czasami skłaniają do wielu refleksji.  Ma swój oryginalny styl i to się chwali. Dodatkowo, wydaje mi się, że jest jedną z najmilszych osób na świecie. Niektórzy może nazwaliby to naiwnością, cóż, ja też jestem taka naiwna. Wierzę w dobre intencje ludzi i z uśmiechem na twarzy staram się przeciwstawiać trudnościom.
Parę dni temu napisałam do Marzii z prośbą o udzielenie mi odpowiedzi na kilka pytań. Uczyniła to z przyjemnością, co jest kolejnym dowodem na to, jak miła z niej osoba. Myślę, że świat byłby o wiele szczęśliwszym miejscem, gdyby uprawiał filozofię Marzii Gaggioli
————————————————————————

Dlaczego zaczęłaś śpiewać?

Robiłam to po prostu od dziecka!

Sprawiasz wrażenie, że masz milion projektów na minutę. Co Cię inspiruje? Skąd, a może od kogo, czerpiesz swoje pomysły?

Pomysły same po prostu przychodzą. Inspiracją jest wszystko dookoła.

Czy byłaś kiedyś w Polsce? Co byś chciała zrobić lub zobaczyć w naszym kraju?

Nie, nigdy nie byłam. Pierwszą rzeczą, jaką chciałabym zrobić, to spotkać moich wszystkich fanów i ich przytulić (o ile moje ramiona to zniosą 😀 ) Chciałabym też odwiedzić dom, w którym urodził się Chopin.

Jesteś w Polsce szalenie popularna! Co sądzisz o swoich polskich fanach?

Są najbardziej niepowtarzalni i wyjątkowi na całym świecie.  Nikt inny nie jest taki jak Wy i jestem prawdziwą szczęściarą, że dostaję wasze zainteresowanie i miłość. 

Co jest Twoim największym marzeniem?

Moim największym marzeniem jest świat bez wojen, głodu i chorób.