książki

książkowe denko, czyli wyjdźmy z szafy!

Lub raczej regału…

Wczorajszy filmik spotkał się z Waszym zainteresowaniem. Dostałam tylko kilka wiadomości o treści „jak mogłaś…”, a tak raczej przyznawaliście się, że macie czasami podobnie. Kupujecie książki, a później lądują one na półce i… po prostu tam siedzą.

Opuśćmy ten regał.
Pokażcie, jakie książki się na nim ukrywają. Radujmy się, że nie jesteśmy jedyni, że właściwie takie chomikowanie tytułów jest rzeczą normalną dla książkoholika.
Napiszcie na swoim blogu, nakręćcie filmik, zamieśćcie zdjęcie na instagramie. Dorzućcie hashtag #książkowedenko i zobaczcie, że nie jesteście w odosobnieniu.
A kto wie? Może dzięki temu będziecie wiedzieć, od jakiej książki zacząć nadrabianie. A teraz żegnam się, bo wracam  do Złodziejki Książek. Dziękuję wszystkim, którzy kazali mi natychmiast do niej usiąść!