polecam

Polecam w piątek [maj 2017]

Pewnego słonecznego dnia ( żartuję, był to początek maja, więc pewnie cudem uniknęliśmy śniegu i innych zawieruch) wpadłam na pomysł, żeby stworzyć sobie własne follow Friday, które byłoby moim uporządkowanym zbiorem rzeczy, które mi się podobają i które z przyjemnością podrzucę innym.

Dlatego w każdy piątek w samo południe na swoim profilu na fejsiku coś będę polecać. Może to być ciekawa strona internetowa, produkt, który mnie zachwycił, projekt, w który wierzę i tak dalej. Jeśli będę pamiętać, pod koniec miesiąca będę zbierać wszystkie „polecajki” w notce z podsumowaniem. Taki jest plan.

BOOKSTAGRAM

Profil fishtalking_books to jedno z tych miejsc, których twórcę podziwiam. Kamila inspiruje mnie, żeby też w końcu zabrać się za ogarnięcie swojego konta i znalezienie pomysłu na siebie i swoje zdjęcia. Nie będę się nad nimi rozwodzić, bo najlepiej, jeśli sami je zobaczycie i dołączycie do mojego małego fanklubu jej pokoju. PS. Przy okazji, podrzucam Wam też jej blog – to m.in. recenzje książek (często przedpremierowe!), seriali, filmów.

 


BLOG

Jestem zakochana w pomyśle na stronę Mniej niż 100 słów. Autorka tworzy najkrótsze recenzje książkowe, z jakimi się spotkałam, wychodząc z założenia, że lepiej czytać książki niż ich recenzje. Jak będę duża i będę czytać mądre książeczki, na pewno będę u niej szukać następnych lektur.

AKCJA

Wydaj Illuminae Amie Kaufman i Jaya Kristoffa! Dzisiaj rano usłyszałam o tej akcji od moich subików, więc od razu pobiegłam sprawdzić, o co chodzi. Już tłumaczę. Illuminae to książka dla młodzieży, której akcja toczy się w przestrzeni kosmicznej, w przyszłości. To typowe. Mniej typowym jest fakt, że narracja w tej powieści prowadzona jest za pomocą wiadomości, poufnych akt, tajnych dokumentów, wywiadów i tym podobnych rzeczy. Najciekawsze w tym wszystkim jest jednak wydanie. Tylko twarda oprawa, mnóstwo grafik, okładka w niektórych miejscach przezroczysta, zmieniająca kolor światła. Cóż, nie jest to książka dla miłośników ebooków. Jest jeden mały haczyk. Żeby została wydana, musi być co najmniej 1000 zamówienie w preorderze. Wydawnictwo Otwarte wpadło na pomysł marketingowej akcji, która nie dość, że promuje książkę, to to pozwala w crowfundingowej akcji zebrać pieniążki na jej wydruk.

Wystarczy zamówić książkę już dzisiaj i

Dlaczego warto?
– Dostajesz książeczkę, która podobno jest niesamowita (zobaczcie oceny na goodreads)
– Zyskujesz 20 złotych zniżki (od ewentualnej ceny okładkowej)
– Przyczyniasz się do rozwoju czytelnictwa (i to tak innowacyjnego)
– Otrzymujesz pakiet gadżetów (ich ilość zależna jest od pakietu, który sobie wybierzesz)
– Uszczęśliwiasz mnóstwo polskich czytelników, którzy odliczają dni do wydania tłumaczenia
– W przypadku niepowodzenia akcji pieniążki zostają zwrócone na twoje konto, a upominki okołoksiążkowe i tak dostaniesz

 

O szczegółach akcji przeczytacie na stronie Moondrive Shop.