Co zaoferować w zamian za zapisanie się do newslettera?

Marzy mi się, żeby na mojej głównej stronie uruchomić newsletter, a skoro jestem zwolenniczką wcielania marzeń w życie, pewnie niedługo to nastąpi. Muszę się do tego przygotować. Taki newsletter to transakcja wiązana. Mam stały dostęp do grona odbiorców, mogę w każdej chwili powiadomić ich o tym, co się u mnie dzieje, a w zamian oferuję coś więcej, szybciej, ciekawiej.

Pierwszym krokiem do założenia newslettera na stronie (poza uaktualnieniem polityki prywatności) jest wymyślenie tego, co potencjalni subskrybenci otrzymaliby w ramach powitalnej wiadomości. Oczywiście, zawsze można ograniczyć się do zwykłego „dzień dobry, dziękuję za zapis”, ale chciałabym, żeby było to coś więcej. W tej krótkiej notce przedstawię wam pomysły na to, co można zaoferować czytelnikom w zamian za zapisanie się do newslettera. Mam nadzieję, że niektórych z was to zainspiruje, a mnie pozwoli mi na wybór odpowiedniej gratyfikacji dla osób, które chcą ze mną być w kontakcie.

rabaty

Jeżeli na stronie prowadzi się sprzedaż, dobrym rozwiązaniem jest dodatkowy, nawet symboliczny rabat 5% dla klientów, którzy zapiszą się do newslettera. Osoba taka dostaje określony towar w niższej cenie, ale zostawia do siebie namiary i być może w przyszłości chętnie skorzysta z oferty firmy, którą podeślesz. W moim przypadku takie rozwiązanie odpada, bo nie sprzedaję książek bezpośrednio.

ebook

Jedną z najbardziej popularnych form podziękowań jest wysłanie ebooka z ciekawą treścią dla klienta lub czytelnika, który właśnie zapisał się do listy mailingowej. Mogą to być wyjątkowe artykuły, które zebrane razem tworzą gotową pigułkę wiedzy. Mogą to być gotowe szablony do uzupełniania i inspirowania się. Kalendarz trzydziestu pomysłów na wpisy. Sto najlepszych zdjęć na instagrama. Pobierz i wydrukuj wyzwanie. Dwadzieścia przepisów pełnych szczęścia. Dzięki za rejestrację, w prezencie otrzymujesz kalkulator budżetu domowego i nasz najnowszy ebook o rodzinnych wydatkach.

Jak widzicie, pomysłów można by mnożyć. I tu wracam egoistycznie do siebie i nieskromnie tytułuję się pisarką. Co mogłoby stanowić treść takiego ebooka, który ma być wysłany przez autorkę książek w ramach pierwszego newslettera?
– wskazówki o tym, jak pisać?
– pierwszy rozdział nowej publikacji?
– opowiadanie napisane specjalnie dla tego grona odbiorców?

Gdybym myślała tylko o swojej debiutanckiej powieści, mogłabym stworzyć listę stu rzeczy, które warto zrobić w swoim życiu. Hania Mika, główna bohaterka książki, spełnia swoje małe i duże marzenia i inspiruje do działania. Może to jest dobry pomysł? Doradźcie.

VIP

Dlaczego zapisujemy się do różnych newsletterów? Chcemy być informowani o danym temacie, ale też chcemy coś zwyczajnie dostać. Sama jestem zapisana do kilku, bo zaintrygował mnie prezent powitalny. Dobrym pomysłem na taki może być coś zbliżonego do ebooka, ale w innej formie. Unikalna treść, która dostępna będzie jedynie dla osób, którym wyślesz informację w pierwszym mailu. Może być to seria niepublicznych filmów na youtube zdradzająca know-how, linki do artykułów na blogu ukryte dla zwykłych odwiedzających czy dostęp do tajnego forum. Cokolwiek, co sprawi, że nasz użytkownik będzie się czuł wyjątkowy, doceniony, wręcz w sekretnym kręgu.

Rozdanie (konkurs)

A może takim prezentem nie musi być coś cyfrowego, tylko materialny przedmiot? Przecież taki zapis do newslettera może być warunkiem wzięcia udziału w konkursie, w którym możemy w ramach nagrody oferować nasze produkty. Jedynym problemem tego działania jest to, że takie działanie ma krótki okres. W końcu trzeba będzie rozwiązać konkurs. Z drugiej strony, perspektywa otrzymania nagrody może w szybkim czasie zachęcić większe grono do zapisu.

Macie inne pomysły? Podeślijcie w komentarzu. Co zachęciłoby was do zapisania się do mojego newsletera?

Dodaj komentarz